Newsletter
Zainspiruj się
Zarejestruj się już dziś za darmo, aby rozpocząć szczęśliwe i uważne życie.
Chronimy Twoje dane osobowe. Zobacz nasza politykę prywatności.

Prawdziwe ja a fałszywe ja.

przez Agata
223 wyświetleń
Prawdziwe ja a fałszywe ja to obrazek matki z dzieckiem.

Co to znaczy prawdziwe ja a fałszywe ja?

Świat określa Cię poprzez Twoje imię, nazwisko, numer PESEL, zawód, narodowość, religię, kwalifikacje czy cechy charakteru. 

Ty określasz siebie poprzez swoje zainteresowania, myśli, emocje, wierzenia, osiągniecia, relacje czy wysokość konta bankowego. 

Jednak żadna z tych rzeczy, nie jest stała. 


W tym artykule dowiesz się:

  • Czym jest prawdziwe ja, a czym fałszywe ja.
  • Kiedy reagujesz z poziomu ego, a kiedy z poziomu duszy.
  • Jak powstała Twoja fałszywa osobowość. 
  • Jak uciec od własnego ego.

Wszystkie te tożsamości zmieniają się w czasie, ewoluują, pojawiają się i znikają. Raz, jesteś córką, raz żoną i matką, a raz emerytką. Skoro tak, to przecież one nie mogą być Tobą.

Kim w takim razie jesteś?  

Ja:

  • Agata
  • kobieta
  • córka
  • studentka
  • ekonomistka
  • pracownica
  • stara panna
  • Ślązaczka
  • Polka
  • Europejka
  • emigrantka
  • bloggerka
  • Ja ?

Jedyna rzecz, która nigdy się nie zmienia to Twoja świadomość. To ona jest wspólnym mianownikiem dla teraźniejszej Ciebie i tej małej dziewczynki, którą byłaś ponad 30 lat temu. Ona doświadczyła, każdego wydarzenia w Twoim życiu. To ona jest istotą tego kim naprawdę jesteś – Twoja dusza.

Dusza kieruje Twoim życiem (intuicja), wchodząc w interakcje ze światem poprzez Twoje myśli (umysł), emocje (serce) i działania (ciało). Doświadcza życia bezpośrednio poprzez świadomość i pośrednio poprzez Twoje myśli (umysł), emocje (serce) i zmysły (ciało).

KomponentStrona Percepcyjna (Yang, Męska)Strona Ekspresyjna (Yin, Żeńska)
DuszaŚwiadomośćNakładki Duszy
UmysłMyślMyślenie Poznawacze
SerceEmocjaEmocjonalna Ekspresja
CiałoZmysłWola, Działanie

Twój umysł jest domem dla Twoich myśli, pojęć i przekonań (ego). Twoje serce jest domem Twojej miłości, emocji i pragnień. A ciało jest domem Twoich instynktów, impulsów i działań.

Każdy z nich ma swoje miejsce w Twoim fizycznym ciele: umysł – głowa, serce – klatka piersiowa, ciało – brzuch (mówi się nawet, że trzewia są naszym drugim mózgiem), są to tzw. centra świadomości. 

Każde z tych centrów świadomości działa przez trzy wtórne centra świadomości zwane czakrami. Pomagają one zintegrować centra świadomości z meridianami energetycznymi organizmu i układem nerwowym.

Twoja osobowość jest mieszanką Twojego autentycznego, nieograniczonego prawdziwgo ja (duszy) i ego (fałszywego ja).

Skąd masz wiedzieć które to prawdziwe ja, a które to ja fałszywe?

Twoja prawdziwa natura (nakładki duszy) wyraża się w różnych proporcjach w zależności od Twojego poziomu rozwoju, energii, zdrowia i okoliczności. Zwykle wychodzi na pierwszy plan, gdy jesteś zrelaksowana, obecna, szczera i rozmawiasz prosto z serca. Jesteś wtedy wyrazista, ekspresyjna, promienna, współczująca i kochająca. 

Twoja prawdziwa natura i autentyczność wyraża się w Twoich:

  • cechach poznawczych poprzez: mądrość, kreatywność, wgląd, jasność i ciekawość.
  • emocjach poprzez: miłość, współczucie, radość, odwaga, połączenie.
  • w Twoim ciele poprzez: wolę, witalność bezruch, uziemienie, spokój.

Ego natomiast bierze górę, gdy jesteś spięta, płytka, powierzchowna i egoistyczna. Powoduje, że staje się egocentryczna, chciwa, lękliwa i krytyczna. Nie zawsze więc jesteś w harmonii ze swoją własną duszą. 

DuszaEgo
Stara się służyć innym.Służy sobie.
Dąży do wewnętrznej autentyczności.Szuka zewnętrznego uznania.
Widzi życie jako dar.Widzi życie jako konkurencję.
Stara się chronić innych.Chroni siebie.
Czuje obfitość.Czuje brak.
Jest wieczna.Jest śmiertelne.
Przyciąga ją miłość.Przyciąga pożądanie.
Jest mądrością.Szuka mądrości.
Cieszy się podrożą.Cieszy się nagrodą.
Powoduje ją uzdrowienie.Powoduje go ból.
Obejmuje Boga.Odrzuca Boga.
Szuka wiecznej całości.Dąży do wypełnienia.
To my.To ja.
Patrzy do wewnątrz.Patrzy na zewnątrz.

Chociaż dusza projektuje całe Twoje życie, nigdy nie narzuca Ci swojej woli ani nie zastępuje Twoich wyborów.

Stopień Twojej autentyczności, zależy od liczby posiadanych przez Ciebie struktur ego. 

Każde ego jest inne i wykorzystuje inne strategie, aby pomóc Ci przetrwać i funkcjonować w świecie. Może np. wprowadzić strategie obronne, które objawią się poprzez blokowanie czegoś, tłumienie albo zapominanie o czymś, rozpraszanie Twojej uwagi, kompulsywne lub uzależniające zachowania. 

A także strategię „radzenia sobie” – zbudowane na fałszywym przeświadczeniu, że utraciłaś jakąś cześć swojej duszy. Polega ona na odwróceniu Twojej uwagi od rzeczywistego przyczyny Twojego wewnętrznego bólu i maskowania jej czymś innym np. szukanie na zewnątrz przyczyny Twojego prawdziwego cierpienia. 

Wszystkie strategie ego pochodzą z lęku.

Twoje ego znajduje swój wyraz w negatywnych biegunach Twoich nakładek duszy, a także w Twoich pięcie achillesowej, czyli Twojej największej wadzie charakteru.

Ego podejmuje decyzje i wybory motywowane strachem, co zwykle sprawia, że życie staje się bardziej bolesne i ograniczone.

Prawdziwa osobowość, zaś podejmuje decyzje i wybory motywowane miłością, co zwykle sprawia, że życie wydaje się bardziej wolne i ekspansywne. 

Jak powstaje Twoja fałszywa osobowość – ego?

Angielski psychiatra, psychoanalityk, pediatra i myśliciel Donald Winnicott stworzył koncepcję fałszywego ja obserwując głęboką relację między matką i dzieckiem oraz konsekwencje tego związku.

Zauważył on, że w pierwszym roku życia matka i dziecko stanowią naprawdę nierozerwalną całość. Dzieje się tak dlatego, że świadomość dziecka, nie jest jeszcze dokładnie wykształcona. Traktuje więc ono matkę jako cały wszechświat, a zatem również jak siebie samo. Patrzy w matkę jak w lustro i uczy się przez nią identyfikować innych. Buduje swoje wyobrażenie o świecie na podstawie swoich interakcji z matką. 

Dziecko stopniowo zaczyna wybudzać się z tej iluzji i wchodzi w etap względnej zależności. Zaczyna sobie zdawać sprawę, że jest osobną jednostką, i uczy się, że nie zawsze jego oczekiwania zostaną zaspokojone.

Prawdziwe ja dziecka jest z natury aspołeczne i amoralne. Nie interesuje się uczuciami innych. Chce wyrażać siebie, gdzie i jak chce. Z biegiem czasu jednak, stopniowo dziecko zaczyna rozwijać swoje fałszywe ja, czyli zdolność do zachowywania się zgodnie z wymogami rzeczywistości zewnętrznej. Hamuje lub blokuje swoją naturalną auto-ekspresję. Przestaje być sobą, po to by zadowolić rodzica i środowisko, w którym żyje. Zaczyna ukrywać i maskować swoją spontaniczność, kreatywność, autentyczne uczucia i przestaje doświadczać głębokiej integracji z życiem. Dzięki temu dziecko może poddać się rygorom szkoły, a później także życia zawodowego.

Jeżeli dziecku pozwolono na spontaniczność w wyrażeniu siebie, wówczas jego związek z jego prawdziwym ja – duszą jest bliższy.

Niestety, większość z nas pozbawiono zdolności autentycznego odczuwania siebie. Zaczynamy więc powoli egzystować zamiast żyć, patrzymy, ale nie widzimy, słuchamy, ale nie słyszymy. Zachowujemy się jak zombie. Odczuwamy wewnętrzną pustkę.

Ideą fałszywego ja jest odepchnięcie narastającego niepokoju, zagrożenia, zaprzeczanie problemom i zachowanie poczucia bezpieczeństwa. Tworzysz je w dzieciństwie, aby zadowolić i uspokoić system rodzinny. Ukrywasz swoje prawdziwe ja tak skutecznie, że z czasem sama nie możesz go znaleźć. A czasem nawet wręcz kreujesz swoje wyidealizowane ja.

Zaczynasz identyfikować się z tymi fałszywymi ja, które w ciągu tych wszystkich lat sama stworzyłaś. Niebezpieczeństwo polega na pomyleniu fałszywego lub wyidealizowanego ja ze swoim prawdziwym ja.

Jak możesz uciec od własnego ego?

Podróż do wyzwolenia nie jest podrożą zewnętrzną. Prawdziwa wolność jest wewnątrz, w Twojej duszy i polega na odkryciu samej siebie. Musisz poznać swoją duszę i uświadomić sobie, że jesteś i zawsze byłaś nią. Proces ten jest jak budzenie się ze snu, czy nawet koszmaru. To jest jak wyjście z wirtualnego świata do prawdziwej rzeczywistości, z ciemności do światła.

Praca wewnętrzna nie wymaga od Ciebie żadnego wysiłku, wręcz przeciwnie polega na zaprzestaniu.

Zaprzestaniu wysiłków, prób, poszukiwań, opierania się, chwytania się, reagowania, działania. Po prostu bądź. Bądź istotą ludzką, a nie istotą działającą.

Wiesz już, kiedy działa twoje prawdziwe ja, a kiedy fałszywe ja?


Źródło:

https://evolvingsouls.com/book2/articlea/

https://evolvingsouls.com/book2/articleb/

https://www.theschooloflife.com/about-us/

14 komentarzy
1

You may also like

14 komentarzy

A
A 26 kwietnia 2020 - 22:36

Bardzo ciekawy, fajny treściwy post 🙂 Czy możesz powiedzieć jak moje Ja i rozpoznanie rzeczywistości ma się w kontekście np. problemu w związku? Kiedy kochasz, chcesz kochać, ale druga istota nie pozwala; ucieka w używki, etc.

Odpowiedz
Agata
Agata 26 kwietnia 2020 - 23:12

Ze związkami to jest tak: Twoje prawdziwe ja czyli dusza kocha wszystkich bezwarunkowo, nie potrzebuje konkretnego człowieka, bo wie, że na wyższym poziomie świadomości wszyscy jesteśmy jednością i miłością. Ale po to reinkarnowała, żeby odrobić pewne lekcje i zdobyć pewne doświadczenia, żeby w końcu przypomnieć sobie o tym, że jest miłością. Robi to w przeróżny sposób więc scenariuszy jest całe mnóstwo. Możesz w tym wcieleniu np. mieć za zadanie nauczyć się miłości partnerskiej, albo rodzicielskiej itd. Kiedy jednak w grę wchodzi miłość, gdzie druga osoba ucieka w używki, to może to być albo odrabianie jakieś karmy z poprzedniego wcielenia (zobacz artykuł o karmie), albo jakiś program twojego ego, który powinnaś rozpoznać. Takim programem może być np. współuzależnienie. Akurat ja u siebie taki program rozpoznałam na poziomie genetycznym i poziomie duszy i przepracowałam go. Jak rozpoznasz jakiś taki negatywny program u siebie, to wtedy najlepiej popracować nad nimi zastąpić go czymś pozytywnym. O programach ego i sposobach przepracowywania tych programów będę pisała wkrótce więc zapraszam.

Odpowiedz
Angelika
Angelika 27 kwietnia 2020 - 15:35

Intrygujący temat, nie wiedziałam że istnieje coś takiego jak prawdziwe i fałszywe ja. Myślałam, że ja to ja i tyle

Odpowiedz
Agata
Agata 27 kwietnia 2020 - 16:03

Problem w tym, że wszyscy tak myślimy lub myśleliśmy.

Odpowiedz
AgaMan
AgaMan 27 kwietnia 2020 - 12:12

Ciekawy temat, dobrze mi sie czytało ten post i pewnie zajrzę tutaj jeszcze 🙂

Odpowiedz
Agata
Agata 27 kwietnia 2020 - 12:30

Dziekuję bardzo i zapraszam.

Odpowiedz
hany
hany 27 kwietnia 2020 - 16:39

Niestety bardzo często kieruje mną ego, próbuję nad nim zapanować, ale to trudniejsze, niż mogłoby się wydawać.

Odpowiedz
Agata
Agata 27 kwietnia 2020 - 17:23

Tak to trudne, ale trening czyni mistrza.

Odpowiedz
Katarzyna
Katarzyna 27 kwietnia 2020 - 18:34

Coś takiego jest w tym Twoim blogu, że przy każdym niemal artykule, chcąc odpowiedzieć, czuję jakbym się zapowietrzała 😉 Siedziałam kilka lat mocno w duchowości, ale jak się odnieść do tego co piszesz…?
Wiem, że nic nie wiem. Może tak jest, jak mówisz, a może nie. Nie wiem.
Bardzo sobie tę swoją duchowość uprościłam, nie mam potrzeby zastanawiania się nad takimi detalami. Chyba nie mają one dla mnie większego znaczenia.
Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Agata
Agata 27 kwietnia 2020 - 21:26

Wiem co masz na myśli ja mam podobnie. Jak mi się już wydaje, że wszystko rozumiem i to takie proste, to wyłania się zza rogu coś co mnie powala i znów nic nie wiem… Na tym to polega, po prostu. 🙂

Odpowiedz
Wojtek
Wojtek 28 kwietnia 2020 - 02:12

A czy tak naprawdę ucieczka od własnego ego jest możliwa? Czy da się wyzbyć niechcianych uczuć i zachowań? A jesli tak, to jak konkretnie się o tego zabrać? Bardzo chętnie posłucham więcej na ten temat

Odpowiedz
Agata
Agata 28 kwietnia 2020 - 10:43

Zupełnie uciec się nie da, bo ego jest częścią Ciebie, ale można dużo zmienić. Zastąpić negatywne programy pozytywnymi. Obserwować siebie i być świadomym, kiedy to ego kontroluje sytuację, a kiedy dusza. Będę rozwijała temat w kolejnych artykułach więc zapraszam. 🙂

Odpowiedz
Anna z Bilingual kid
Anna z Bilingual kid 04 maja 2020 - 14:48

Bardzo ciekawa jest ta historia z „ego”. Z jednej strony negatywne, bo nieautentyczne i zwrocone tylko ku mnie, ale z drugiej chroni mnie… (jesli dobrze zrozumialam). Dziekuje za inspirujaca refleksje! Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz
Agata
Agata 04 maja 2020 - 16:32

Bardzo dobrze zrozumiałaś. Pozdrawiam.:)

Odpowiedz

Pozostaw komentarz