Newsletter
Zainspiruj się
Zarejestruj się już dziś za darmo, aby rozpocząć szczęśliwe i uważne życie.
Chronimy Twoje dane osobowe. Zobacz nasza politykę prywatności.

Transhumanizm i duchowość.

przez Agata Dzierżawa
391 wyświetleń
Transhumanizm i duchowość to obrazek przedstawiający małe robaczki łączące się w spirale.

Od początku swojego istnienia człowiek marzył o długowieczności, ponadnaturalnej kondycji zdrowotnej, dobrobycie, szczęściu i super inteligencji. Wskazują na to prehistoryczne rytuały, zachowane fragmenty starożytnych tekstów, a także mitologie. Człowiek zawsze szukał eliksiru nieśmiertelności czy fontanny młodości. Marzył o staniu się Bogiem. Chciał być władcą życia i móc samodzielnie tworzyć ulepszoną wersję siebie – człowieka, świata i innych bytów. W swojej dumie i pysze, pragnął boskości, wiecznej transgresji i kosmicznej kolonizacji. 

Jednak jak wiemy z przekazów i źródeł historycznych zwykle jego działania na tym polu kończyły się klęską cywilizacji. Dlaczego? Bo wypływały z potrzeb jego indywidualnego ego i kompletnie ignorowały całościowe podejście do świata i natury. Zawsze stawiały człowieka w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do reszty natury. Oparte były na ograniczonym, fragmentarycznym i subiektywnym myśleniu odrzucającym mądrość praw natury. Izolowały ludzkość od całości systemu kreacji. Nie ujmowały ludzkiego istnienia holistycznie.


W tym artykule dowiesz się:

  • Dowiesz się na czym polega transhumanizm.
  • I czym jest naukowa duchowość.

I chociaż jesteśmy świadkami coraz szybszego postępu naukowo-technologicznego, który rzeczywiście sprawia wrażenie wszechmocy człowieka wciąż widzimy, że nie jest on w stanie zapanować nad własną naturą. Mimo, że w niebywały sposób potrafi panować nad materią i przekształcać naturę zewnętrzną, nie radzi sobie z samym sobą. Możemy to zauważyć w okropieństwach wojny, nazizmie czy komunizmie, ale również w indywidulanych zachowaniach i wyborach dnia codziennego każdego z nas. 

Człowiek zawsze szukał władzy i rozwiązań swoich problemów na zewnątrz siebie zamiast wewnątrz.

Zawsze szukał zewnętrznych atrybutów władzy i bał się zmierzyć z demonami we własnym wnętrzu. W związku z czym nigdy nie miał okazji przekonać się poprzez swoje własne indywidulane doświadczenie, że tym Bogiem już jest. Udało się to tylko nielicznym odważnym np. Jezusowi czy Buddzie. Uciekając od eksploracji siebie nie pozwolił, sobie zrozumieć, że Wszechświat zaczyna się od materii, która przeradza się w życie, które przeradza się w myśl i emocje, które ostatecznie przeradzają się w zbiorowe myśli i emocje, czyli Boga. 

Jednak każda ucieczka od swojej natury wcześniej czy później kończy się totalną destrukcją i unicestwieniem. W swojej autoewolucji, czyli zmienianiu świata według własnego uznania nigdy nie byliśmy bliżsi kresu człowieka i końca świata niż teraz. A to dlatego, że nasze decyzje nie są kierowane dobrem wspólnym, poczuciem wspólnoty, ale ego, jego żądzami i lękiem przed unicestwieniem. Indywidualnym interesem jednostek lub grup ludzi, a nie dobrem całości Wszechświata. 

Z tego właśnie powodu marzy się niektórym ludziom panowanie nad ewolucją człowieka. Chcą kreacji, która jest naturalną konsekwencją kontrolowania procesu ewolucji, a nie naturalnej kreacji będącej rezultatem wewnętrznej ewolucji człowieka jako całości systemu. W swym zaślepieniu wizją rychłego sukcesu, nie zauważają nawet, że w ten sposób mogą przyczynić się do samozagłady.

Ostatnie dwa wieki przyzwyczaiły ludzkość do ideologii propagowanych w okresie Oświecenia.  

Przejawia się to w ciągle postępującej racjonalizacji, sekularyzacji, czyli eliminowaniu roli religii w społeczeństwie, kulcie postępu naukowo-technicznego oraz naukowym tłumaczeniu świata. Sukcesy odnosi wizja, w której człowiek kontroluje wszystko dookoła. Naturę, a także siebie – własne życie i zdrowie. Ta koncepcja opiera się na przekonaniu, że obowiązkiem człowieka jest kontrola procesów ewolucyjnych i która urosła już do rangi nowej religii. W tej nowej wierze nie ma jednak miejsca na ludzką wolność i godność. A pojęcie wolnej woli powoli znika z świadomości współczesnego człowieka. Dlaczego? Ano dlatego, że jeśli to człowiek sam ma kontrolować ewolucję zamiast natury to zawsze będzie przecież ktoś kto kontroluje i ktoś kto jest kontrolowany. Ktoś, kto podejmuje decyzje i ktoś kto musi się jej podporządkować. Takie podejście jest bardzo niebezpiecznym zjawiskiem. Prowadzi do technicyzacji, optymalizacji i instrumentalizacji ludzkiej egzystencji. A to zmienia ludzką samoświadomość oraz strukturę doświadczeń moralnych i prowadzi do totalitaryzmu w wymiarze globalnym.

Na bazie takiego podejścia powstał ruch intelektualny, kulturowy, ale również polityczny, który domaga się możliwości i potrzeby wykorzystania nauki i techniki w celu poprawy ograniczeń ludzkiej ewolucji nazywany transhumanizmem. Ta poprawa ma nastąpić poprzez użycie neurotechnologii, biotechnologii i nanotechnologii, technologii informacyjnej, neuroinformatyki, kognitywistyki oraz sztucznej inteligencji.

Przyjrzyjmy się zatem bliżej co kryje się pod tymi pojęciami.

Biotechnologia zajmuje się wytwarzaniem i modyfikowaniem układów biologicznych organizmów. Stosuje się ją bardzo szeroko w wielu różnych dziedzinach życia człowieka od produkcji piwa począwszy po produkcję chipów DNA, broni biologicznej, czy genetycznie zmodyfikowanych zwierząt i roślin. 

Nanotechnologia natomiast to technika wytwarzania struktur o bardzo małych rozmiarach na poziomie pojedynczych atomów i cząsteczek. Pozwala to na budowanie nowego świata cząsteczka po cząsteczce i atom po atomie za pośrednictwem nanorobotów, które to mogą nieustannie naprawiając DNA zapewnić ludziom nieśmiertelność. Zmieniając miejscami atomy, pozwala tworzyć nowe cząsteczki. Taki nanorobot może również doklejać kolejne cząsteczki do powstającej cząsteczki białka.

Kognitywistka natomiast to dziedzina nauki zajmująca się obserwacją i analizą działania ludzkich zmysłów, mózgu i umysłu i modelowaniu ich w celu uzyskiwania pożądanych rezultatów. Tymi rezultatami mogą być określone zachowania, myśli czy emocje. To modelowanie dotyczy bowiem abstrakcyjnych funkcji myślowych, czyli samoświadomości, podejmowania decyzji i inteligencji.

Sztuczna inteligencja zaś to model informatyczny symulujący zachowania inteligentne. Innymi słowy zdolność programu komputerowego do prawidłowego interpretowania danych pochodzących z zewnętrznych źródeł. Do tych zachowań należą podejmowanie decyzji, analiza i synteza języków, rozumowanie logiczno-racjonalne czy automatyczne dowodzenie twierdzeń. 

Neuroinformatyka z kolei zajmuje się tworzeniem komputerowych modeli systemu nerwowego i procesów neurologicznych. Innymi słowy pozwala wykonać kopię ludzkiego mózgu.

Transhumanizm i duchowość.

Baner reklamowy
Chcesz uleczyć swoje głębokie rany emocjonalne i rany duszy? Zrównoważyć męską i żeńską energię? Masz choroby somatyczne, z którymi nie radzi sobie lekarz? Chciałbyś zmienić jakieś swoje przekonanie i nie bardzo wiesz jak? Mogę Ci pomóc.

Transhumanizm i duchowość.

Projekt transhumanistyczny ma już 70 lat; rozwinął się zaraz po zakończeniu II wojny światowej. 

Prekursorem transhumanizmu był Nikołaj Fiodorow, przedstawiciel rosyjskiego kosmizmu czyli ruchu filozoficzno-religijno-naukowego. Celem transhumanizmu jest przedłużenie ludzkiego życia i nieśmiertelność, wskrzeszanie zmarłych ludzi, a także stworzenie całościowej utopii we Wszechświecie w sensie duchowym oraz naukowo-technologicznym. Transumanizm to nie jest szacunek dla rozumu i nauki, ale przyzwolenie na radykalne zmiany w naturze człowieka poprzez różne nauki i technologie. To także wyeliminowanie starzenia się, rozszerzanie zdolności umysłowych, fizycznych czy fizjologicznych oraz eugenika, czyli selektywne rozmnażanie ludzi, aby ulepszyć gatunek ludzki z pokolenia na pokolenie. Ulepszanie cech dziedzicznych człowieka.

Transhumanizm to traktowanie starzenia się jak choroby, antiaging czyli regeneracja tkanek za pomocą komórek macierzystych, naprawa molekularna, wymiana narządów na sztuczne, transplantacja, ingerencja w genom, zastosowanie nanorobotów i cyborgizm oraz postgenderyzm.

Dla postgenderystów płeć jest niepotrzebnym ograniczeniem ludzkiego potencjału. Ich zdaniem reprodukcja człowieka (a w przyszłości – cyborga) powinna mieć charakter aseksualny i pozabiologiczny, na przykład poprzez zastosowanie inżynierii genetycznej. Transhumanizm to także kontrowersyjne projekty zapobiegające niekorzystnym zmianom klimatycznym i erozji środowiska, jak inżynieria genetyczna ludzi, skutkująca na przykład niechęcią do jedzenia mięsa (co wiązałoby się z uwolnieniem ogromnych terenów rolnych i spadkiem emisji dwutlenku węgla) albo możliwością widzenia w ciemności (co wiązałoby się z mniejszym zużyciem prądu) czy też geoinżynieria klimatu i kontrola pogody.

Nie chodzi jednak tylko o ulepszanie ciała, ale również o wzmocnienie możliwości poznawczych człowieka. To projekt nowego, lepszego człowieka. Wielkie pragnienie przekroczenia już nie tylko swojego ciała, ale wyjścia poza planetę i pozaziemską eksplorację.  To wizja królestwa wiecznego tu, na Ziemi, stworzonego przez człowieka dzięki nauce. Nie daj się jednak zwieść słowom Dalajlmy, że transhumanizm bliski jest procesowi nirwany – ewolucji świadomości i ludzkiego ducha wiodącego do wyzwolenia się z ciała. To nie jest prawdziwe, naturalne, duchowe Oświecenie poprzez samopoznanie i ewolucję własnej świadomości od materii po ducha. To po prostu cyfrowa kopia mózgu w danym momencie Twojego życia. Bez wszystkich doświadczeń szczytowych i połączenia z duchem natury. Jak wiesz, oprócz mózgu w głowie masz także mózg serca i trzewi, które również odpowiedzialne są za Twoje myśli i emocje. I to połączenie tych wszystkich trzech elementów razem stanowi Twoją unikalność i odpowiada za możliwość doświadczania życia we wszystkich wymiarach egzystencji.

Naczelnym projektem transhumanizmu jest transfer umysłu człowieka.

Jest to proces przeniesienia świadomości człowieka do komputera poprzez precyzyjne zmapowanie wszystkich połączeń neuronalnych w mózgu i wierne odtworzenie ich działania w symulacji komputerowej. Projekt stworzenia wirtualnego mózgu Blue Brain Project w 2013 roku uznano za europejski projekt flagowy i otrzymał 1 miliard euro dofinasowania. 

Transfer umysłu spowoduje, że istnienie człowieka nie będzie ograniczone maksymalną długością życia człowieka. Możliwe będzie tworzenie kopii zapasowych swojego umysłu, zabezpieczając się przed ryzykiem śmierci w wyniku zdarzeń losowych. Będzie można również transferować taką kopię umysłu w nowe ciało. Taka technologia umożliwi więc praktyczną nieśmiertelność. Tylko czy przeniesiony w taki sposób umysł nadal będzie danym człowiekiem, czy tylko jego nieśmiertelną kopią?

Transhumanizm i duchowość.

Reklama mapy marzeń

Transhumanizm i duchowość.

Taki cyfrowy umysł będzie o wiele wydajniejszy.

Symulacja komputerowa mózgu człowieka będzie działać wielokrotnie szybciej niż ludzki mózg. Neurony w ludzkim mózgu przesyłają informacje maksymalnie z prędkością około 150 metrów na sekundę, światłowody będą mogły przesyłać je z prędkością światła, około 2 miliony razy szybciej. Podobnie neurony mogą być pobudzane maksymalnie 200 do 1000 razy na sekundę, podczas gdy współczesne procesory wykonują kilka miliardów cykli na sekundę. 

Transfer umysłu umożliwi tworzenie kilku kopii umysłu, działających jednocześnie. Każda z tych kopii może istnieć jako osobny umysł, istniejący niezależnie od pozostałych i posiadający wspólne wspomnienia z pozostałymi. Wielokrotne kopiowanie specjalistów o największych umiejętnościach sprawi, że dostępność specjalistów i naukowców przestanie być ograniczeniem dla rozwoju gospodarki i nauki, co może doprowadzić w krótkim czasie do olbrzymiego postępu technologicznego. Jednocześnie drastycznie zmieni to rolę ludzi w społeczeństwie. 

Cyfrowa kopia umysłu będzie łatwiejsza do modyfikowania niż biologiczny mózg.

Otworzy to możliwość dowolnego eksperymentowania na umysłach i wycofywania potencjalnie niebezpiecznych zmian poprzez powrót do kopii zapasowej. Może to prowadzić do znacznego rozwoju wiedzy o umyśle i opracowaniu technik zwiększania jego możliwości. Jednocześnie zrodzi problemy związane z etycznym traktowaniem kopii czy kasowaniem danych. Dodatkowo odtwarzanie z kopii zapasowej wymagać będzie odpowiedniego traktowania zobowiązań i relacji, które nawiąże taka kopia umysłu, a których pamięć nie zachowa się po odtworzeniu z kopii zapasowej.

W 2020 roku globalny rynek wspomagania rozwoju ludzkiego osiągnął poziom 84 miliardów dolarów. Według Expert Market Research – jednej z czołowych firm zajmujących się badaniem rynku i analizą biznesową – będzie on rocznie rozwijał się na poziomie 23%, aby osiągnąć 298 miliardów dolarów do 2026 roku. W tych kwotach mieszczą się wydatki m.in. na rozwijanie wirtualnej rzeczywistości, internetowych asystentów czy technologie, które możemy nosić przy sobie zawierające w sobie zaawansowaną elektronikę.

Źródło: https://mobiletrends.pl/co-to-jest-transhumanizm-czy-czlowiek-staje-sie-technologia/

Jednak, mimo iż technologie są polityczne i mają fundamentalny wpływ na życie społeczeństwa, nie są w ogóle poddane społecznej dyskusji.

Nikt Cię nie pyta w wyborach czy referendach o kwestie z nimi związane. Decyzje podejmowane są za Twoimi plecami. Kto zatem decyduje, które geny są pożądane, a które nie? Wiesz na której jesteś liście?

I chociaż to wszystko brzmi jak scenariusz filmu fantastyczno-naukowego, jednak realizacja tego planu właśnie weszła w życie. Taką nanotechnologią jest np. tlenek grafenu wchodzący w 98 % w skład ostatnio propagowanych na szeroką skalę substancji. Sprawdzili to hiszpańscy naukowcy wykradając jedną z fiolek. Wobec takich informacji nie dziwi również gwałtowny rozwój superszybkiego Internetu satelitarnego czy projekt interfejsu mózg komputer Neuralink finansowane przez Eltona Muska, albo zapowiedź powstania Metaverse. Tylko dlaczego nikt nas o tym planie nie powiadomił i nie pozwolił nam wybrać świadomie w jaki sposób chcemy żyć? Dlaczego ktoś podjął decyzję za nas stawiając się w roli Boga?

Perspektywa nieśmiertelności brzmi zapewne kusząco dla wielu z nas.

Strach przed śmiercią nie ma sobie równych. Tylko czy cena za tą nieśmiertelność nie jest zbyt wysoka? Brak kontroli nad własną świadomością, a także skazanie na kopię umysłu zrobioną w konkretnym czasie Twojego życia i używanie jej przez całą wieczność bez naturalnej interakcji ze środowiskiem nie brzmi zachęcająco. Przecież my znajdujemy się w nieustannym procesie zmiany. Nie jesteś już przecież tą samą osoba, która byłaś zanim zaczęłaś czytać ten artykuł. Cyfrowa wersja umysłu oznacza ciągle te same myśli i emocje, ewentualnie modyfikowane odgórnymi aktualizacjami, przez zarządzających tymi systemami. 

Tymczasem naturalna ewolucja to świadomość zapisana w azocie, wodorze i tlenie, która uwalnia się po śmierci do atmosfery i na nowo łączy z węglem za jakiś czas. Ten rodzaj nieśmiertelności zapewnia Ci za każdym razem inne, nowe doznania w nieskończoności.  Tlenek grafenu nie przepuszcza gazów, nawet atomów helu, a więc blokuje Twoje połączenie z prawdziwie boską cząstką. W ten sposób zaburza naturalny proces kreacji, który wcześniej czy później doprowadzi do rozpadu Wszechświata. 

Tutaj link do filmu na ten temat.


Dzięki naszej współpracy z Mindvalley możesz teraz nauczyć się Feng Shui od najlepszych ekspertów na świecie.

Mindvalley Feng Shui Life Program ad.

Energia Twojej przestrzeni życiowej i roboczej kształtuje Twoje życie w zaskakujący sposób – ale dopóki świadomie nie skierujesz tego przepływu energii na swoją korzyść, często możesz utknąć w miejscu lub zbłądzić, nawet jeśli już praktykujesz inne formy rozwoju osobistego. W programie Feng Shui for Life dołączysz do Marie Diamond, jednej z najbardziej rozchwytywanych mistrzów Feng Shui na świecie, gdzie ujawnia ona proste, praktyczne i przystępne cenowo sposoby wykorzystania pozytywnej energii z otoczenia. W ciągu zaledwie 8 tygodni zaczniesz doświadczać głębokich wzrostów w swojej obfitości, samopoczuciu, związkach i szczęściu, kiedy w końcu zaczniesz opanowywać ten niezbędny do optymalnego życia element.

7 komentarzy
0

You may also like

7 komentarzy

Pojedztam.pl
Pojedztam.pl 18 października 2021 - 20:57

Może ktoś skusi się na udział w programie Feng Shui for Life.

Odpowiedz
Anna z Bilingual kid
Anna z Bilingual kid 18 października 2021 - 22:07

Przyznam, ze idea transhumanizm jest dosc niepokojaca, choc rozumiem zapedy, ktore do niej prowadza…

Odpowiedz
Irek
Irek 19 października 2021 - 10:07

Ale to sie nie skończyło i nie skończy. Będziemy sie modyfikować bo chcemy dłużej żyć, być zdrowi itd. Popatrz na szczepionki, nie tylko te covidowe

Odpowiedz
Karolina Kosek
Karolina Kosek 18 października 2021 - 23:07

a ja naiwna myślałam, ze już nic tak niepokojącego nie da się wymyślić…

Odpowiedz
Agata Dzierżawa
Agata Dzierżawa 19 października 2021 - 08:45

Nie tylko Ty byłaś taka naiwna. Ja też i większość z nas. Moim zdaniem ta naiwność wynika z dobroci serca. Są jednak ludzie, którzy cały czas kombinują jak tu wykorzystać potencjał świata i innych dla własnych celów i tego nie można ignorować. Istnieje i dobro i zło.

Odpowiedz
Irek
Irek 19 października 2021 - 10:00

Dukaja polecam i jego opowieści o przeniesieniu intelektu i osobowości do maszyny. Teraz nawet to ekranizują na potrzeby Netflixa

Odpowiedz
blogierka
blogierka 06 listopada 2021 - 00:48

nie znałam wcześniej tego pojęcia – dzięki za wyjaśnienie 🙂

Odpowiedz

Pozostaw komentarz