Newsletter
Zainspiruj się
Zarejestruj się już dziś za darmo, aby rozpocząć szczęśliwe i uważne życie.
Chronimy Twoje dane osobowe. Zobacz nasza politykę prywatności.

Orgazm źródłem energii życiowej.

przez Agata Dzierżawa
1955 wyświetleń
Orgazm źródłem energii życiowej to obrazek przedstawiający energię wyglądającą jak połączenie kwiatu z grzybem.

Każdy człowiek ma w sobie jakiś potencjał niezbędnej do przetrwania energii życiowej. Młoda i zdrowa osoba zdobywa codziennie 100 % tej energii poprzez oddychanie, pokarm, odpoczynek czy ruch fizyczny. Zazwyczaj około 60-70 % tej energii zużywa na podtrzymanie swoich funkcji życiowych takich jak jedzenie, trawienie, oddychanie, chodzenie, myślenie czy pracę. Jednak w miarę starzenia się organizmu człowiek pozyskuje tej energii coraz mniej, mimo, że nadal zużywa jej tyle samo. Zaczyna wówczas wykorzystywać nadmiar tej energii nagromadzony w narządach np. nerkach, wątrobie, płucach, gruczołach wewnętrznych czy mózgu.


W tym artykule dowiesz się:

  • Na czym polega zarządzanie swoją energią seksualną.
  • Czym jest orgazm.
  • Oraz jakie są poziomy i fazy orgazmu.

Najwięcej energii życiowej potrzebujemy, aby stworzyć nowe życie, czyli nową świadomość.

Z tego powodu najwięcej energii życiowej generuje się podczas seksu, głównie orgazmu. Dzieje się dlatego, że podczas orgazmu Twoje ciało zakłada, że będzie tworzyło nowe życie więc daje z siebie to co najlepsze, aby mogło ono powstać. Wszystkie organy Twojego ciała – mózg, gruczoły dokrewne, organy wewnętrzne, receptory zmysłowe wytwarzają więc swoją najlepszą energię. 

Z drugiej jednak strony również najwięcej energii życiowej traci się poprzez tworzenie nowego życia.

Mężczyźni tracą ją podczas ejakulacji, a kobiety podczas menstruacji. Co miesiąc jajniki kobiety wytwarzają jajeczko zawierające w sobie ładunek energii życiowej. Poza tym zużywają ogromną ilość energii życiowej około 30-40 % codziennego zapotrzebowania na energię na wytwarzanie hormonów oraz wzmocnienie ścianek macicy, aby przygotować organizm na złożenie zapłodnionego jajeczka. Biorąc pod uwagę to, że zwykle kobiety mają jedno lub dwoje dzieci, większość tego energetycznego potencjału energetycznego jest przez kobietę bezpowrotnie tracona. 

Męska energia życiowa natomiast zmagazynowana jest w spermie. Podczas jednej ejakulacji mężczyzna wydala około 200-500 milionów plemników. Każdy z nich potencjalnie mógłby zostać zalążkiem nowego człowieka. Wytworzenie spermy pochłania około jednej trzeciej dziennego wydatku energetycznego mężczyzny. A to oznacza również obciążenie jego systemu hormonalno-immunologicznego.

Akt seksualny zwykle kończy się wydaleniem nasienia. A po jego utracie ciało stara się jak najszybciej uzupełnić ten ubytek. Im częściej dochodzi do wydalenia spermy tym bardziej organizm jest zmuszany do jej produkcji.  Sperma jest bardzo bogata w składniki odżywcze. Gruczoły rozrodcze otrzymują je z krwi, która przenosi je z każdej części ciała – wątroby, mózgu czy śledziony. Zatem każdy wytrysk nie związany z prokreacją, jest marnotrawieniem męskiej energii życiowej. Jeśli mężczyzna spróbuje zachować spermę wewnątrz organizmu i rozproszy ją wewnątrz ciała może odwrócić ten cykl. 

Orgazm źródłem energii życiowej.

Reklama mapy marzeń

Orgazm źródłem energii życiowej.

To olbrzymie zaangażowanie ludzkiego ciała i energii życiowej w produkcję spermy i jajeczek ma na celu przyspieszenie ludzkiej ewolucji jako gatunku.

Zatem im skuteczniej człowiek będzie przetwarzać tą energię tym szybciej dokona się jego indywidualna ewolucja. Straty spowodowane ejakulacją nie dotyczą tylko ciała. Wpływają również na emocje i myśli człowieka. Tak więc podczas aktu seksualnego wytwarzane są ogromne ilości energii życiowej, które podczas orgazmu zwykle ulatują w przestrzeń. Energia ta, związana z kreacją ma w sobie olbrzymią moc. Można ją pomnażać i spożytkować na inne cele niż rozmnażanie. Jak w takim razie wykorzystać jej potencjał? Wystarczy nauczyć się w jaki sposób świadomie nią zarządzać.

Energia seksualna dzieli się na trzy fazy: pożądanie, podniecenie i orgazm. Pożądanie prowokuje myśli o charakterze seksualnym i prowadzi do zachowań powodujących podniecenie. Podniecenie natomiast sprawia, że do organów płciowych napływa więcej krwi powodując ich obrzmienie i powiększenie. Orgazm zaś, jest uwolnieniem energii seksualnej. 

Najważniejszą kwestią w przetwarzaniu i zatrzymywaniu energii seksualnej jest zrozumienie świadomość tych faz i odpowiednie nim zarządzanie.

Pod pojęciem zarządzania rozumie się zwielokrotnianie przeżywanych orgazmów (do dwóch, trzech lub więcej) czyli pomnożenie energii seksualnej. A także świadome rozprzestrzenianie orgazmu na całe swoje ciało w odpowiedni sposób. Aby to osiągnąć trzeba wytrenować swoją wrażliwość na własne podniecenie seksualne. A także poznać jego rytm i opanować umiejętność panowania nad tym zjawiskiem. Podniecenie seksualne jest przejawem energii seksualnej. Wiąże się z nasileniem produkcji hormonów płciowych, które mają wielkie znacznie dla naszego ogólnego stanu zdrowia. To prawdziwa fontanna młodości i witalności.

Umiejętność panowania nad niektórymi mięśniami, ścięgnami i spoidłami dolnej części tułowia oraz umożliwianie ciśnieniu genitalnemu rozprzestrzenianie się po całym ciele pozwala zachować mężczyźnie nasienie w organizmie, a kobiecie energię seksualną. Procesowi temu towarzyszą temu różnorodne odczucia przyjemności. Ich intensywność jest tak ogromna, że prowadzi do duchowego przebudzenia się człowieka. Mogą nawet dzięki nim uaktywnić się zdolności uzdrawiania czy jasnowidzenia. Kiedy oboje kochankowie panują nad swoim orgazmem w ten sposób wytwarzają ogromne ilości energii elektromagnetycznej. Stymuluje ona wytwarzanie hormonów i wzmaga wszystkie funkcje witalne organizmu. Ten proces znajduje swoje zwieńczenie z chwilą wymiany energii życiowej z partnerem podczas medytacji. To rozładowanie i wymiana sił życiowych stanowią fundament ludzkiej miłości.

Umiejętność ta znacząco przedłuża możliwość uprawiania seksu oraz pozwala uprawiać miłość częściej niż dotychczas.

Oczywiście z niebywałym pożytkiem dla zdrowia. W tym kontekście zupełnie nowego wymiaru nabierają przechwałki Stinga na temat jego możliwości seksualnych – uprawianiu seksu przez wiele godziny, a nawet całą noc. Prawda? Tym bardziej, że wiadomo, że praktykował tantrę, czyli hinduską ezoteryczną sztukę miłości.

Orgazm jest jednym z najbardziej intensywnych i satysfakcjonujących ludzkich doznań.

U każdego człowieka jest on nieco inny. Z punktu widzenia fizjologii orgazm mężczyzny jest serią skurczów mięśniowych i pulsacji odczuwanych na poziomie penisa, prostaty i całej okolicy miednicy mniejszej. Towarzyszy im przyspieszenie czynności serca i oddechu oraz wzrost ciśnienia tętniczego krwi. Kulminacyjnym momentem orgazmu jest nagłe rozładowanie napięcia, czyli wytrysk. Wytrysk zaś czyli ejakulacja jest tylko prostym odruchem z dolnego odcinka rdzenia kręgowego. W wyniku, którego dochodzi do wydalenia na zewnątrz porcji nasienia. Jest to zatem mimowolny skurcz mięśniowy.

U kobiety zaś orgazm to zwiększenie przepływu krwi przez miednicę mniejszą, obrzęk łechtaczki i warg sromowych. Następnie fazy coraz silniejszego podniecenia, których istotą są skurcze mięśnia łonowo-guzicznego oplatającego pętlą odbyt i cewkę moczową. W ich trakcie następuje przyspieszenie rytmu oddechu i czynności serca i zwiększa się napięcie mięśni. Kiedy fala podniecenia opada pozostawia po sobie uczucie błogości i odprężenia.

Orgazm angażuje mózg i jest zjawiskiem złożonym, zmiennym i bardzo indywidualnym.

Zależy od człowieka i jego doświadczenia seksualnego. Może być również rożnie przeżywany przez tę samą osobę w różnych okolicznościach. Mało kto wie jednak, że zarówno kobiety jak i mężczyźni są zdolni do przeżywania wielokrotnych orgazmów. A także, że istnieje kilka poziomów orgazmów. Większość z nas, przeżywa tylko pierwszy poziom orgazmu zwany genitalnym, który związany jest fizyczną przyjemnością i fizycznym rozładowywaniem napięcia seksualnego. Jednak oprócz niego istnieje jeszcze orgazm totalny i duchowy. Pozostałe dwa orgazmy przychodzą zwykle naturalnie podczas seksu bliźniaczym duszą. Większość z nas jednak, aby ich doznać musi nad nimi popracować.

Zwykły orgazm jest związany z wyrzutem energii życiowej na zewnątrz. Jest przyjemny, ale wiąże się z utratą tej energii. Kluczem jest skierowanie energii orgazmu na powrót do wewnątrz. Po to by z powrotem wprowadzić ją w obieg ciała zwiększając w ten sposób jej zasoby i udoskonalając ją.

Orgazm źródłem energii życiowej.

Baner reklamowy
Chcesz uleczyć swoje głębokie rany emocjonalne i rany duszy? Zrównoważyć męską i żeńską energię? Masz choroby somatyczne, z którymi nie radzi sobie lekarz? Chciałbyś zmienić jakieś swoje przekonanie i nie bardzo wiesz jak? Mogę Ci pomóc.

Orgazm źródłem energii życiowej.

Poziomy orgazmu:

  • Genitalny – najczęściej doświadczany rodzaj orgazmu. Charakteryzuje się on krótkim czasem trwaniem i małą energią uzdrawiającą.
  • Totalny – to orgazm, który uruchamia przepływ energii seksualnej od genitaliów do mózgu i całej reszty ciała. Wielokrotne orgazmy absolutne. Drżą Ci dłonie i stopy, masz ciepłe, otwarte serce i jasny bezkresny umysł. Są tak intensywne, że trudno się zorientować, kiedy jeden się kończy, a zaczyna nowy.
  • Duchowy – najwyższy poziom orgazmu. Jest on często opisywany zjednoczeniem dusz i polega na wymianie energii i pełnym zjednoczeniu z partnerem, a nawet scaleniu z całym Wszechświatem.

Stopnie orgazmu:

  • Rozkosz odczuwalna głównie w narządach płciowych.
  • Fale rozkoszy rozprzestrzeniające się ku górze wzdłuż kręgosłupa.
  • Rozkosz docierającą do mózgu.
  • Fale rozkoszy ogarniające całe ciało.
  • Zatarcie granic między partnerami.
  • Możliwa transformacja świadomości.
  • Zakończenie aktu seksualnego. Energia promieniuje i przenika całe Twoje ciało.

Nie jest również powszechną wiedzą fakt, że zarówno kobiety jaki i mężczyźni mogą doświadczać wielokrotnych orgazmów. Większość mężczyzn utożsamia bowiem orgazm tylko z wytryskiem. Jednak orgazm i ejakulacja to dwie różne rzeczy. Olbrzymia cześć kobiet zaś w ogóle nie przeżywa orgazmów. 

Wielokrotne szczytowanie u mężczyzn polega na lekkim przyhamowaniu podniecania, zatrzymaniu go lub opóźnieniu nie dopuszczającym do ejakulacji.

Po to by przygotować się do następnego orgazmu. Aby móc przeżyć wielokrotny orgazm trzeba zatrzymać się tuż przed dojściem do wytrysku i odprężyć. Aby to zrobić trzeba nauczyć się kontrolować mięsień seksu, czyli mięsień łonowo-guziczny. Należy również zapoznać się z czterema stadiami wzwodu: wydłużaniem, obrzmieniem, stwardnieniem i rozpaleniem by kontrolować swój rytm podniecenia. 

Bardzo ważna jest tutaj także umiejętność odpowiedniej pracy z oddechem. Oddychanie zaś ma ścisły związek z czynnością serca. Szczególnie ważne jest głębokie oddychanie torem brzusznym. Z wdychaniem powietrza przez nos. Takie oddychanie sprzyja krążeniu energii seksualnej po całym ciele i poszerza zasięg orgazmu. Istnieje wiele sposobów i ćwiczeń, które pomogą Ci w kontrolowaniu Twojego orgazmu. Jednak, aby zacząć je praktykować musisz upewnić się czy nie istnieją jakieś przeciwskazania zdrowotne, np. wysokie ciśnienie krwi czy problemy z sercem.

Kiedy nauczysz się odpowiedniego panowania nad swoją energią seksualną będziesz mogła rozprowadzić swój orgazm na całe ciało i generować energię, która doda Ci sił i zdrowia nawet po ustaniu aktu miłosnego.

Będziesz mogła osiągać stany długotrwałej ekstazy. Mężczyźni podczas każdego orgazmu bez wytrysku dostarczają swojemu organizmowi energii. Kiedy więc po kilku orgazmach ejakulują w ogólnym bilansie stracą mniej energii.

Energia seksualna jest potężnym narzędziem, dlatego też wiedza o niej i jej wykorzystywaniu utrzymywała była przez wieki w głębokiej tajemnicy przez niewielką liczbę osób wtajemniczonych. Jednak poziom świadomości ludzkości jest w dzisiejszych czas na tyle wysoki, że nadeszła pora odkrycia tej tajemnicy.


Źródło:

Mantak Chia  Maneewan Chia Douglas Abrams Rachel Carlton Abrams „Sekrety wielokrotnych orgazmów. Multiorgazmiczna para.”, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2009.

Mantak Chia Maneewan Chia „Miłosny potencjał kobiety. Miłość uzdrawiająca.”, Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, Warszawa, 2006.

Mantak Chia Michael Winn „Miłosny potencjał mężczyzny. Miłość uzdrawiająca”,  Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, Warszawa, 2006.

Mantak Chia Douglas Abrams „Mężczyzna Mulitiorgazmiczny. Jak mężczyzna może ulepszyć swoje życie seksualne.”, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2012.

Mantak Chia Douglas Abrams „Kobieta Multiorgazmiczna. Jak odkryć w sobie pełnię pożądania, rozkoszy i witalności.„, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2012.

Dzięki naszej współpracy z Mindvalley możesz teraz nauczyć się radości od najlepszych ekspertów na świecie.

Mindvalley Guide to Joy program reklama.

Twoje przeznaczenie jest tam, gdzie jest Twoje doświadczenie życia. Zaliczany do 50 najbardziej wpływowych ludzi w Indiach, Sadhguru jest joginem, mistykiem i wizjonerem. Poświęcił się podnoszeniu fizycznego, psychicznego i duchowego dobrostanu wszystkich ludzi.

5 komentarzy
0

You may also like

5 komentarzy

Irek
Irek 02 listopada 2021 - 08:33

JA to bym powiedział, że raczej przetrwanie gatunku a nie popchniecie ewolucji,

Odpowiedz
Wędrówki po kuchni
Wędrówki po kuchni 05 listopada 2021 - 10:53

Poruszyłaś bardzo interesujący temat, często będący tematem tabu. Przeczytałam z zaciekawieniem

Odpowiedz
Ola
Ola 05 listopada 2021 - 13:16

Dobrze, że poruszyłaś te kwestie

Odpowiedz
krystynabozenna
krystynabozenna 12 listopada 2021 - 18:01

Najlepiej jest to przeżywać a nie czytać o tym 🙂
Poza tym seks służy do przedłużenia gatunku.
Niestety istnieje nie dla przyjemności człowieka 🙂

Odpowiedz
Miye
Miye 17 listopada 2021 - 23:44

To od zawsze ciekawe zagadnienie. Szkoda, że statystycznie tak wiele kobiet omija doświadczenie orgazmu.

Odpowiedz

Pozostaw komentarz